Między pamięcią a utratą. Rozmowa o „Oberkach do końca świata” Wita Szostaka w DKK w Rzeszowie

Spotkanie poświęcone „Oberkom do końca świata” Wita Szostaka odbyło się 24 marca br. w ramach cyklicznych spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki przy Filii nr 9 WiMBP w Rzeszowie.. Klubowiczki skupiły się przede wszystkim na samej książce oraz motywach przemijającej wsi.

Powieść Szostaka to rozpisana na pokolenia historia chłopskiego rodu Wichrów z Radomszczyzny. Obejmuje czas od lat 30. XX wieku po współczesność, a jej konstrukcja podporządkowana jest muzyce – każdy rozdział nosi nazwę tańca, a całość podzielona została na dwie części: „Przed” i „Po”. W centrum pozostaje wiejska wspólnota i jej rytm: wesela, pogrzeby, codzienna praca, ale też muzyka, która spaja świat przedstawiony i nadaje mu sens. Oberek nie jest tu tylko formą tańca, lecz sposobem opowiadania o czasie, pamięci i przemijaniu.

Autor łączy realistyczny zapis życia wsi z elementami folkloru i myślenia mitycznego. W opowieści obecne są wierzenia, opowieści o siłach nadprzyrodzonych, a sama muzyka bywa traktowana jak narzędzie wpływu na rzeczywistość. Jednocześnie książka pokazuje proces zanikania tej kultury – wraz z kolejnymi pokoleniami słabnie ciągłość przekazu, a dawne melodie tracą swoje miejsce w codzienności.

Ten właśnie aspekt stał się osią sporu w trakcie spotkania. Część uczestników podkreślała, że książka ma wyraźnie smutny ton. W ich odbiorze dominuje w niej poczucie straty – utraty dziedzictwa, języka, sposobu życia, który nie znajduje już kontynuacji. Padały głosy, że ciężar tej narracji może przytłaczać, a konsekwentne prowadzenie motywu przemijania nie daje czytelnikowi wytchnienia.

Inni czytelnicy widzieli w tej samej prozie coś odmiennego. Zwracali uwagę na rytm języka, podporządkowany muzyce, oraz na sposób, w jaki Szostak odtwarza świat dawnej wsi. W ich opinii książka nie tylko opowiada o końcu pewnej epoki, ale też dokumentuje jej bogactwo: relacje rodzinne, zależności sąsiedzkie, wspólnotowe przeżywanie czasu. Szczególnie mocno wybrzmiał wątek przekazywania muzyki – od mistrza do ucznia, z ojca na syna – oraz pytanie o to, dlaczego ten łańcuch został przerwany. Wskazywano na zmiany społeczne, wpływ historii i stopniowe wypieranie tradycji przez nowe formy życia.

Spotkanie nie przyniosło wspólnej oceny książki, ale ujawniło jej siłę. „Oberki do końca świata” funkcjonują jednocześnie jako zapis świata, który odchodzi, i jako próba jego ocalenia w języku. Dla jednych to przede wszystkim elegia, dla innych – świadectwo trwania. Spór, który wybrzmiał w rozmowie, wydaje się wpisany w samą strukturę tej powieści.

 

Urszula Szarek - moderatorka DKK w Filii Nr 9 WiMBP w Rzeszowie 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności